
Co zaplanowałam
W planie projektu znajdują się między innymi:
1. Ferie z Kolbergiem – zajęcia dla dzieci i młodzieży prezentujące
osobę Oskara Kolberga i jego dzieła, oraz popularyzujące koszęciński
folklor.
2. Spotkania z przedstawicielami instytucji zajmujących się ochroną i promocją dziedzictwa
kulturowego - Archiwa Państwowe, Śląskie Centrum Dziedzictwa
Kulturowego, Regionalnych Ośrodek Kultury, Urząd Konserwatora Zabytków,
Narodowy Instytut Dziedzictwa, muzea i skanseny śląskie
3. Digitalizacja prywatnych zdjęć i dokumentów archiwalnych i utworzenie społecznej biblioteki cyfrowej.
4. Aktualizacja ewidencji cennych obiektów architektonicznych.
5. Rozwijanie wirtualnej monografii Koszęcina prowadzonej w formie bloga „Historie Koszęcińskie”
- opisanie historii mieszkańców Koszęcina w oparciu o zdigitalizowane
materiały – moim celem jest kronika miejscowości złożona z historii
poszczególnych ulic, poszczególnych domów, poszczególnych rodzin,
poszczególnych organizacji spisana przez Mieszkańców.
6. Aktualizacja zbioru folkloru lokalnego – legendy, opowieści,
przysłowia, powiedzenia, piosenki; warsztaty artystyczne oparte o
miejscowy folklor.
7. Ewidencja dziedzictwa materialnego – na podstawie starych zdjęć oraz
egzemplarzy zachowanych, warsztaty związane z tymi zbiorami, organizacja
wystawy
8. Spotkania taneczne – nauka tradycyjnych tańców śląskich i innych regionów, z którymi utożsamiają się mieszkańcy
9. Spotkania wokalne – nauka tradycyjnych piosenek ze Śląska i innych regionów, z którymi utożsamiają się mieszkańcy
10. Promocja miejscowych artystów i rękodzielników - wystawy twórczości,
warsztaty, opracowanie biogramów i ich publikacja w Internecie między
innymi na blogu
11. Narodowe Czytanie (07.09) – ogólnopolska akcja pod patronatem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego
12. Europejskie Dni Dziedzictwa (13-14, 20-21.09) – ogólnopolska akcja promujaca dziedzictwo kulturowe.
Kim jestem
Jestem pedagogiem, animatorem kultury, edukatorem muzealnym, trenerem,
specjalistą z zakresu promocji i turystyki wiejskiej, z zamiłowania
etnografem, regionalistą (studia etnograficzne jako wolny słuchacz, bez
dyplomu).
Dwuletnie seminaria magisterskie z zakresu ochrony zabytków odbyłam u Profesora Jana Samka
[który kierował zespołem jaki w Koszęcinie w roku 1959 przeprowadzał
inwentaryzację zabytków (na której to ewidencji opierają się wszystkie
późniejsze dokumenty odnośnie ochrony zabytków)].
Z wyróżnieniem obroniłam u profesora Samka pracę magisterską, którą
recenzował profesor Stanisław Rodziński (wówczas rektor Akademii Sztuk
Pięknych w Krakowie).
Od lat interesuję się aktywnymi metodami zwiedzania oraz turystyką
wiejską i wykorzystaniem dziedzictwa do rozwoju lokalnego – w tym
kierunku kończyłam i organizowałam szkolenia z budowania sieciowych
produktów turystycznych, warsztaty z Questingu, uczestniczę w
konferencjach i szkoleniach dotyczących ochrony i promocji dziedzictwa
kulturowego terenów wiejskich.
Od 14 lat prowadzę zajęcia z edukacji regionalnej, tworzyłam oferty
wydarzeń muzealnych dla muzeów w Krakowie, Chabówce, Zubrzycy Górnej,
Dołędze, prowadzę warsztaty edukacyjno-kulturoznawcze. W grudniu 2013r.
dobrodzieński projekt, w którym opracowywałam grę miejską otrzymał
nagrodę Ministra Spraw Zagranicznych.
Jeśli kogoś dokładniej interesuje mój życiorys zawodowy zapraszam na bloga.
Urodziłam się w Lublińcu, w Koszęcinie spędziłam wiele wakacji i ferii, a
od 15 lat tutaj jestem zameldowana i tutaj płacę podatki, od 3 lat
mieszkam tutaj na stałe.
Pamiętam nieistniejące już miejsca takie jak sklep żelazny przy ulicy
Ligonia i zakład krawiecki "Praktycznej Pani" naprzeciwko kościoła, w
którym obciągało się materiałem guziki do sukienek.
Pamiętam lodziarnię w rynku, do której biegało się po prawdziwe gałkowe
lody i sklep u Karola, do którego byłam wysyłana po papierosy. Pamiętam
sklep "na rogu" dokąd od małego biegałam po sprawunki. Kiedy miałam 6
lat na tutejszej porodówce oglądałam z Ciocią - położną czerwono - sine
noworodki. Jeszcze nie tak dawno fotografowałam bramy zakładu
masarskiego (rzeźni) przy Ligonia.
Jestem stąd. 3/4 swojego życia spędzili tutaj moi Dziadkowie i krewni
Babci, bo tutaj wychowała się moja Mama, jej rodzeństwo i kuzyni.
Dlaczego to robię i dlaczego uważam, że jest to interesujące i ważne
W ciągu ostatnich trzech lat, od kiedy tu mieszkam na stałe, zebrałam
sporo informacji, spostrzeżeń, materiałów historycznych (i nie tylko)
dotyczących Koszęcina, jego przeszłości i dnia dzisiejszego.
Uwiera mnie mniej
niż słaba promocja miejscowości i jej walorów. Uważam, że Koszęcin z
bogactwem twórczych Mieszkańców, unikalną zabudową, wspaniałą historią
zasługuje na dużo więcej, niż rola parkingu dla odwiedzających Zespół
Śląsk. I temu ma służyć ten projekt – pokazaniu naszych zasobów,
promocji Koszęcina i jego Mieszkańców.
Drodzy Mieszkańcy, Sąsiedzi.
Powodzenie tego projektu zależy od wszystkich Mieszkańców i Waszego
zaangażowania. Razem możemy wiele, więcej, niż w tym planie. Do udziału w
projekcie zapraszam wszystkich Mieszkańców i miłośników Koszęcina. Ja
jestem jedna, mogę nie zdążyć dotrzeć do Was wszystkich pojedynczo. Nie
czekajcie, aż się z Wami skontaktuję. Jeśli interesuje Was któreś
działanie - dzwońcie (506 919 865), mailujcie
(wkoszecinie@zeslaska.pl), włączcie się dyskusje na facebooku.
Katarzyna Mańko
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.